Łukasz Majewski

Pora już odejść

Żadna szkoła, dom rodzinny ani praca,
Nie jest w stanie przygotować chłopa na
Naturalny stan permanentnego kaca,
Gdy czterdziestkę taki chłop na karku ma.
Taki kryzys, co się zdarza w średnim wieku,
Suchej nitki nie zostawia na człowieku.

Pora już odejść.
Pora już odejść.
Pora już wstąpić na ostatni życia schodek,
Bo skoro dalej tak ma być,
Że mam się męczyć oraz tyć,
Lepiej od razu ubrać frak,
W trumnie położyć się na wznak,
Przybić od środka gwoździe dwa
I Voila!

Gdzieś się podział maratończyk i atleta,
Każdy chłop przypadek ten z autopsji zna.
Na koszuli jeden X na każdy etat,
A etaty taki chłop ma zwykle dwa.
Kryzys w średnim wieku swe odciska piętno
I dla serca groźne staje się półpiętro.

Pora już odejść...

Jeszcze warto tu poruszyć temat kobiet,
Każdy chłop przynajmniej kilka w życiu znał.
Ile było ich, przypomnieć trudno sobie.
Coraz trudniej, choćby taki chłop i chciał.
W tym aspekcie kryzys więc nie szarpie duszy,
A jak szarpnie - wtedy żona ją ogłuszy.

Pora już odejść...

Tylko pamiętać trzeba jeszcze,
By kombinerki albo kleszcze
Trzymać na wyciągnięcie ręki,
Bo gdy umilkną marsza dźwięki
I gdy znad trumny znikną trutnie,
A żona drzemkę sobie utnie,
Wyciągnę cicho gwoździe dwa
I Voila!